Organy zostały zbudowane w 1884 r. przez renomowaną firmę Wilhelma Sauera z Frankfurtu nad Odrą jako opus 431. Znajdują się na emporze nad wejściem głównym. Wyposażone są w trakturę mechaniczną oraz wiatrownice stożkowe. Prospekt neogotycki o czterech polach piszczałkowych, zamkniętych łukiem ostrym. Piszczałki prospektowe są nieoryginalne. Gzyms wieńczący ozdobiony jest żabkami. Detal jest pozłacany. Polichromia szafy oraz stołu gry jest nieoryginalna. Manubria drewniane, toczone. Kontuar wbudowany jest w prawy bok szafy organowej.
W swojej historii instrument był wielokrotnie poddawany pracom organmistrzowskim o zróżnicowanej jakości wykonania. Pierwszy remont organów przeprowadził w 1930 r. Józef Stanisławski z Kruszwicy. W 1957 r. organy remontował Edward Chylewski z Bydgoszczy. Instrument wyposażono wówczas w silnik elektryczny z dmuchawą, który naprawiany był w 1971 r. Kolejny remont przeprowadziła w 1974 r. firma Józefa Mollina z Odrów. Latem 1995 r. organista katedralny Dariusz Wierucki z Pelplina dokonał konserwacji organów. Następne, bliżej nieokreślone prace, przeprowadził Robert Szczygielski 19 maja 2018 r. W dniach 4 i 5 września 2020 r. dokonał on kolejnych napraw oraz wymiany starej dmuchawy na sprowadzoną z Niemiec. Instrument był przez niego naprawiany ponownie 3 listopada oraz 16 grudnia 2023 r. Na przełomie lipca i sierpnia 2024 r. przeprowadzona została fumigacja całego kościoła, w tym organów, przeciwko drewnojadom.
Mimo wielokrotnych napraw organy w ostatnich latach pozostawiają wiele do życzenia pod względem sprawności technicznej. Niewątpliwie duży wpływ ma na to dmuchawa, która ulokowana jest na wieży kościoła. Doprowadza ona do instrumentu powietrze o niewłaściwych parametrach, co wpływa destrukcyjnie na jego kondycję.
11 listopada 2025 r. Tomasz Szałajda dokonał oględzin instrumentu i określił jego stan zachowania jako wymagający interwencji konserwatorskiej. Stwierdzono zużycie, uszkodzenia oraz zabrudzenia piszczałek, jak również obecność nieoryginalnych piszczałek prospektowych, co obniża walory estetyczne instrumentu. Traktura jest znacznie rozregulowana. Okładziny klawiszy diatonicznych wykonane z kości słoniowej są wytarte. Całe wnętrze instrumentu pokryte jest około 30-letnią warstwą kurzu. Ponadto znacznemu zużyciu uległy elementy konstrukcyjne, w tym ławeczki piszczałkowe, oraz miech. Dmuchawa miernej jakości, zamontowana przez Roberta Szczygielskiego, pozbawiona jest regulacji, co w połączeniu z powyższymi czynnikami powoduje, że intonacja organów w znacznym stopniu odbiega od zamierzeń budowniczego. Nie jest ona również wyposażona w żadne zabezpieczenia przeciwpożarowe.
Dostęp do wnętrza instrumentu jest ograniczony ze względu na zamalowanie drzwi szafy organowej. Brakuje również dźwigni do kalikowania, którą usunięto najprawdopodobniej w latach 90. XX w. (wymienia ją jeszcze karta ewidencyjna zabytku z lat 80.). Wobec powyższego konieczne jest poddanie organów kompleksowym pracom organmistrzowskim, które przywrócą instrumentowi dawną świetność. Organy w Wielkim Garcu stanowią wysoce cenny zabytek z punktu widzenia organologii, gdyż na przestrzeni ponad 140 lat nie zostały poddane żadnym większym przekształceniom, zachowując oryginalny charakter oraz zespół brzmieniowy.
Skala manuału: C–f³; skala pedału: C–d¹.
| Manuał | Pedał |
|---|---|
| 1. Progressio 2–3 fach. | 1. Violon 8’ |
| 2. Octave 4’ | 2. Subbass 16’ |
| 3. Principal 8’ | |
| 4. Salicional 8’ | |
| 5. Gedact 8’ | |
| 6. Flauto dolce 4’ |
Ks. Wojciech Gruba, Z dziejów parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Wielkim Garcu, Pelplin 2002
Karta ewidencyjna zabytku
Oględziny własne
Rozmowa z organmistrzem
Ostatnia modyfikacja: 2026-01-23 15:14:05