Organy w późnogotyckim kościele parafialnym zostały zbudowane w 1903 r. przez Antoniego Szymańskiego (zm. ok. 1919). W okresie budowy tegoż instrumentu firma A. Szymańskiego mieściła się w Warszawie przy ul. Ogrodowej 8. Ostatni remont organów, podczas którego zamontowano nowe piszczałki prospektowe, przeprowadził Adam Kuczewski z Nadarzyna.
Wiatrownice stożkowe. Wolnostojący stół gry ustawiony jest centralnie przed szafą organową, wobec czego organista ma przed sobą widok na prezbiterium. Ciekawostką jest wprowadzenie nietypowej nazwy Murzyn dla urządzenia znanego powszechnie jako Tympan, składającego się z dwóch niedostrojonych, nisko brzmiących piszczałek odzywających się równocześnie celem uzyskania falującego dźwięku imitującego uderzenia w bęben. Przypuszczalnie ta oryginalna nazwa jest rezultatem skojarzenia z bębnami afrykańskimi.
| Manuał | Pedał |
|---|---|
| 1. Pryncypał 8’ | 1. Subbas 16’ |
| 2. Bourdon 8’ | 2. Cello 8’ |
| 3. Salicet 8’ | |
| 4. Flet 4’ | |
| 5. Oktawa 4’ | |
| 6. Mikstura 2x |
Ostatnia modyfikacja: 2021-06-12 20:21:18
Należy jednak mieć na uwadze, że szafa jest wcześniejsza.
Po pierwsze, po stronie prawej szafy patrząc z ołtarza na prospekt, widoczne są pozostałości po otworach rejestrowych (kluczach; nie da się jednak ustalić pełnej liczby rejestrów z uwagi na niezachowanie wszystkich otworów) i dużej przestrzeni/otworze (tak jak na kontuar), co dowodzi, że był wcześniej kontuar organów najprawdopodobniej mechanicznych.
Po drugie, w piśmie Echo (nr 221, 1880 r., s. 3) jest adnotacja o następującej treści:
"Kościół murowany pod wezwaniem Zwiastowania N. Maryi Panny we wsi Ojrżanowie w dekanacie Grodziskim archidyecezyi Warszewskiej, staraniem swego administrat. ks. Barnaby Pełki, obecnie z gruntu jest restaurowany. Postawiono nowy ołtarz wielki i ambonę, ułożono posadzkę, przerobiono organ, wreszcie opasano murem całą świątynię."
Potwierdza to istnienie wcześniejszych organów, których co najmniej szafę zaadoptował A. Szymański.
Po trzecie, w KZSP (t. 10, z. 4, s. 39) podaje się, że "Prospekt organowy ok. 1834.", przy czym informacja ta powinna podlegać zweryfikowaniu, zwłaszcza w konfrontacji ze źródłami opisującymi losy organów w Rembertowie Grójeckim w roku 1728 (W. Łyjak wskazuje na zapiski z Archiwum Archidiecezjalnego Warszawskiego, zgodnie z którymi w roku 1728: "Organum zabrał wikary Tarczyński i wywiózł je do Ojrzanowa").
Z kolei M. Cabanowski (Opowieści o kościołach dawnego dekanatu grodziskiego, Grodzisk Mazowiecki 1996, s. 111) przywołuje zapisy z Inwentarza z roku 1918, w którym podano nieco myląco, że: <>.
Dodać można, że braki w prospekcie uzupełniono po wojnie materiałem piszczałko-zamiennym, tj. bardzo słabej jakości piszczałkami cynkowymi, które przetrwały do XXI w.