Instrument znajdujący się obecnie w kościele OO. Kapucynów został translokowany z bliżej nieokreślonego kościoła. Był to prawdopodobnie instrument Paula Voelknera i posiadał 6 głosów. Na obecnym miejscu organy były wielokrotnie przerabiane i rozbudowywane (m. in. przez Kazimierza Urbańskiego). Instrument jest obecnie w złym stanie technicznym – zacinają się głosy i niektóre klawisze. Rektor kościoła planuje jednak remont obecnego instrumentu lub budowę nowego, mechanicznego.
| Manuał I | Manuał II | Pedał |
|---|---|---|
| 1. Bordun 16' | 1. Quintadena 8' | 1. Violon 16' |
| 2. Pryncypał 8' | 2. Kryty łagodny 8' | 2. Subbas 16' |
| 3. Gamba 8' | 3. Aeolina 8' | 3. Octavbas 8' |
| 4. Rożek 8' | 4. Flet trav. 4' | 4. Flet blok. 8' |
| 5. Flet kon. 8' | 5. Fugara 4' | |
| 6. Oktawa 4' | 6. Pikolo 2' | |
| 7. Mixtura 3 rzędy |
Ostatnia modyfikacja: 2017-02-07 19:11:42
Jeżeli instrument był translokowany, to najprowdopodobniej po wojnie i najprawdopodobniej z tzw. Ziem Odzyskanych. Przypuszczając, że jest to Voelkner, następnie nakładając obszar działania na obszarze późniejszych tzw. Ziem Odzyskanych tego organmistrza, można przyjąć z ostrożnością, że instrument może pochodzić z którejś przejętej świątyń (po)protestanckich położonych na terenach obecnego województwa zachodniopomorskiego. Taka praktyka translokacji (legalnej za zezwoleniem władz i tzw. grabieżowej) była powszechna i duża liczba świątyń protestanckich na tzw. Ziemiach Odzyskanych utraciła swoje instrumenty, względnie części instrumentu, przy czym proceder ten był szczególnie nasilony na Dolnym Śląsku. Jeżeli nie ma jakichś wskazówek na lub w instrumencie co do jego historii, myślę że szczegółowa kwerenda przedwojennych instrumentów dałaby odpowiedź, skąd pochodzi. Natomiast, jeżeli oględziny wykazałyby, że to tzw. składak, to może oznaczać, że jego pochodzenia po prostu nie da się ustalić.