Posty 9 - 12 z 12


Posługa: Organista
Miasto: Mogilno/Poznań
Online
2015-11-23 23:33:46  

Pieśni na uwielbienie jest mało...ciekawe...sam ich naliczyłem chyba 30 ale muszę sprawdzić listę.

Jeśli sam nie jesteś przekonany do liturgiczności Wielbić Pana chcę polecam zastosowania tego jako antyfonę do któregoś psalmu wielbiącego na melodię na I tonu psalmowego. Wszystko jest w ramach przepisów liturgicznych, co sam często również proponuje.

Śpiewanie zwrotek z pieśni mszalnych....hmmm....jest sens? Niektóre pieśni mszalne mają dłuższe zwrotki ale nadal nie jestem przekonany. Zaśpiewanie jednej zwrotki na uwielbienie jest no ciut dziwne, takie robienie czegoś na odpieprz się. Może też warto roważyć wzięcie tej zwrotki jako antyfony?

 



Pozdrawiam ;)
AKJMB


Posługa: Organista
Miasto: Mogilno/Poznań
Online
2015-11-23 23:35:28  

co do Chwalcie o dziatki - dali to co ludzie najbardziej znali :> ale skoro są to czemu nie :>

Bądźże pozdrowiona - ja tu mówię nie. Ta pieśń zgoła adoracyjna, która nijak ma się do obrzędu udzielania Komunii Świętej bardzo wybiega poza Adwent. 



Pozdrawiam ;)
AKJMB


Posługa: Inna
Miasto:
Online
Utworzono: 2019-12-16 09:10:08 Zmodyfikowano: 2019-12-16 09:12:00  

U mnie w parafii na wejście śpiewana jest Spuśćcie rosę niebiosa z góry w wersji z Drogi do Nieba. Zamiast Alleluja po pierwszym czytaniu kontynuujemy Podnieście w górę bramy szczyty Wasze. Na przygotowanie darów są pieśni adwentowe, na komunię eucharystyczne... Na zakończenie zawsze Oto Pan Bóg Przyjdzie, śpiewane przy wygaszonych światłach w kościele. Co do Chwała na wysokości, jest intonowane przez księdza i oczywiście śpiewane.




Posługa: Organista
Miasto: Grojec k. Oświęcimia
Offline
2019-12-16 16:23:57  

Gram już prawie 60 lat i słyszałem wiele o śpiewach w kościele. Przede wszystkim należy pamiętać, że "Co kościół to inny obyczaj". A obyczaj bierze się z tego co zaordynuje dany, urzędujący proboszcz. I jeżeli jest to światły kapłan to super, jeżeli "wie swoje" to mamy problem, gdyż nie ma możliwości prowadzenia dialogu. Ja mam codziennie roraty rano o 7.00. Przed mszą św. śpiewam z parafianami Godzinki. Na początek śpiewam różne pieśni adwentowe, dzieci z lampionami idą przez kościół za nim kapłan, wszystko w świetle zapalonych świec na ołtarzu. Po powitaniu kapłan intonuje "Chwała" i zapalają się światła w kościele. Psalm śpiewają lektorzy lub ministranci, gdy ich nie ma, śpiewam ja. Rzadko. Na Ofiarowanie jest inna pieśń adwentowa, znamy ich dużo. Na komunię św. też jest pieśń adwentowa a na dziękczynienie śpiewamy pieśni np. "Przyjdź Panie przyjdź - Marana tha", "Rorate coeli", "Pan jest blisko". Po błogosławieństwie śpiewam albo "O Maryjo bez grzechu poczęta" lub "Oto Pan Bóg przyjdzie". Jeżeli jest obchodzone wspomnienie świętego, jak np. ostatnio św. Jana od Krzyża, śpiewam pieśń brewiarzową ku Jego czci jako dziękczynienie. Warto czasami spróbować zaśpiewać jakąś adwentową pieśń mało znaną lub nieznaną w parafii, najlepiej w czasie komunii św. gdyż wtedy ludzie idą do Komunii sw. i starają się łączyć z Bogiem, którego mają przyjąć. Po mszy św. można porozmawiać z ludźmi o odczuciach takiego śpiewu. Ta metoda działa w ciągu całego roku ) Jeżeli się podoba, można starać się nauczyć wiernych takiej pieśni by zwiększyć repertuar pieśni )) Pozdrawiam i proszę nie przejmować się, gdyż każda parafia posiada swój repertuar.



Szybka odpowiedź