Posty 1 - 4 z 4


Posługa: Organista
Miasto: Chojnice
Online
2017-10-20 20:29:21  

Witam, piszę tak naprawdę prosząc o opinię nt. wykonywania Te Deum. Z jednej strony jest to hymn pochwalny, wielka laudacja na cześć Boga, jeden z najbardziej patetycznych i znakomitych tekstów czy utworów, jedna ze starszych pieśni w Kościele. Z drugiej jednak wykonywanie go w innych okolicznościach niż po procesji w oktawie Wielkanocy czy Bożego Ciała, ewentualnie przy uroczystościach odpustowych w parafii, mierzy się z kontrowersją, najczęściej osób duchownych, którzy uznają to za niepotrzebne przedłużanie liturgii. Spotkałem się już z tak wielką liczbą opinii na ten temat, w dodatku tyle samych będzie tych, co uznają jego wykonanie na uwielbienie po komunii przy "zwykłej" niedzieli Chrystusa Króla lub w uroczystość Wszystkich Świętych, jak również podobna liczba będzie takich, którzy uznają to za... no właśnie, za co... za nadużycie? przedłużanie? Bardzo źle mi to brzmi. Może posiada ktoś wiedzę na ten temat i mógłby się wypowiedzieć?



Błogosławieni uprawiający muzykę, albowiem oni niebo na ziemię sprowadzają.


Posługa: Organista
Miasto: Grojec k. Oświęcimia
Offline
2017-10-23 16:28:00  

Te Deum to bardzo specyficzny utwór śpiewaczy. Generalnie jest przypisany do ważnych uroczystości religijnych. Podniosłość tego hymnu wskazuje, by nie wykonywać go za często w czasie liturgii w Kościele. Ale jest pewna alternatywa tego śpiewu. W okresie wieków tłumaczono ten hymn św. Ambrożego na wiele sposobów i przez różnych tłumaczy.

Jest np. wersja "Ciebie Chryste chwalimy", to też Te Deum, tylko w "innej, skróconej wersji". W śpiewnikach diecezji opolskiej i katowickiej występuje pod tytułem "Ciebie Boże wielbimy". Niestety, ten, kto to przepisywał zrobił błąd i zamiast w pierwszej linijce wpisać "chwalimy" wpisał "wielbimy", który to wyraz powtarza się w drugiej linijce. W Śpiewniku ks. Mioduszewskiego z połowy XIX wieku, jest "chwalimy", w Śpiewniku Pelplińskim z końca XIX wieku, też jest "chwalimy". W najnowszym, XLI wydaniu Śpiewnika ks. Siedleckiego jest "chwalimy" i ten wyraz powinien być właściwy. Na uwielbienie można zaśpiewać trzy, cztery zwrotki tego hymnu, chociaż nie jestem przekonany do melodii, która została zaadaptowana z niemieckiej wersji "Te Deum" - Grosser Gott, wir loben dich". Na stronie MusicamSacram, jest inna wersja melodii. Śpiewając trzy - cztery zwrotki, "zadowoli się" wszystkich )

Czy śpiewanie oryginalnej wersji "Te Deum" jest przedłużaniem czy nadużyciem ? Nie. Należy starać się wybrać "złoty środek", gdyż liturgia mszy św. jest dla ludzi, a ludzie generalnie są niecierpliwi i nie lubią gdy w tzw. niedzielę zwykłą śpiewa się często długi, wielozwrotkowy hymn. Poza tym, częste śpiewanie takiego hymnu i innych pieśni, zniechęca wiernych do brania czynnego udziału w liturgii. Należy starać się zmieniać repertuar, naturalnie dostosowując go do danej niedzieli czy uroczystości. Ciągłe "jedzenie" tego samego powoduje, że nie mamy ochoty na ten sam obiad ))

Życzę pomyślności w pracy organistowskiej ))





Posługa: Organista
Miasto: koszalińsko-kołobrzeska
Online
2018-01-07 09:15:29  

Jeśli mogę coś poradzić, to przed każdą ważniejszą uroczystością zapytać proboszcza, czy celebransa, że chciałoby się zaproponować wykonanie Te Deum i dostosować do jego opinii.

Osobiście, np. we Wszystkich Świętych wykonałem tylko te zwrotki, które w jakiś sposób do wstawiennictwa Aniołów i Świętych się odnosiły (czyli bez 5-10 i 12-13).





Posługa: Inna
Miasto:
Online
2018-04-09 08:30:50  

U mnie w parafii Te Deum gra się Przy ważniejszych okazjach. Jednak czasem proboszcz lubi zaskoczyć i znienacka zażyczy sobie w czasie mszy, żeby to zagrgać. Wtedy trzeba grać "z czapki".:)



Szybka odpowiedź