document.write('
21 kwietnia 2026 r., Wtorek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Anzelma, biskupa i doktora Kościoła
Kolor szat: bialy
Rok A, II
III Tydzień Wielkanocny
1. czytanie: Dz 7, 51 - 8, 1a Męczeństwo Świętego Szczepana
Psalm: Ps 31 (30), 3c-4. 6 i 7b i 8a. 17 i 21ab (R.: por. 6a) W ręce Twe, Panie, składam ducha mego
Albo: Alleluja
Aklamacja: J 6, 35ab
Ewangelia: J 6, 30-35 Ja jestem chlebem życia
1. czytanie
Dz 7, 51 - 8, 1a Męczeństwo Świętego Szczepana
Szczepan mówił do ludu i starszych, i uczonych:
«Ludzie twardego karku i opornych serc i uszu! Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu. Jak ojcowie wasi, tak i wy. Któregoż z proroków nie prześladowali wasi ojcowie? Pozabijali nawet tych, którzy przepowiadali przyjście Sprawiedliwego. A wy zdradziliście Go teraz i zamordowaliście. Wy, którzy otrzymaliście Prawo za pośrednictwem aniołów, lecz nie przestrzegaliście go».
Gdy to usłyszeli, zawrzały gniewem ich serca i zgrzytali zębami na niego.
A on, pełen Ducha Świętego, patrzył w niebo i ujrzał chwałę Bożą i Jezusa, stojącego po prawicy Boga. I rzekł: «Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga».
A oni podnieśli wielki krzyk, zatkali sobie uszy i rzucili się na niego wszyscy razem. Wyrzucili go poza miasto i kamienowali, a świadkowie złożyli swe szaty u stóp młodzieńca, zwanego Szawłem. Tak kamienowali Szczepana, który modlił się: «Panie Jezu, przyjmij ducha mego!»A gdy osunął się na kolana, zawołał głośno: «Panie, nie licz im tego grzechu!» Po tych słowach skonał.
Szaweł zaś zgadzał się na zabicie Szczepana.
Oto Słowo Boże
Psalm
Ps 31 (30), 3c-4. 6 i 7b i 8a. 17 i 21ab (R.: por. 6a)
W ręce Twe, Panie, składam ducha mego
Albo: Alleluja
Bądź dla mnie skałą schronienia, *
warownią, która ocala.
Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą, *
kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swe imię.
W ręce Twe, Panie, składam ducha mego
Albo: Alleluja
W ręce Twoje powierzam ducha mego, *
Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.
Ja zaś pokładam ufność w Panu. *
Weselę się i cieszę Twoim miłosierdziem.
W ręce Twe, Panie, składam ducha mego
Albo: Alleluja
Niech Twoje oblicze zajaśnieje nad Twym sługą, *
wybaw mnie w swoim miłosierdziu.
Osłaniasz ich Twą obecnością *
od spisku mężów.
W ręce Twe, Panie, składam ducha mego
Albo: Alleluja
Aklamacja
J 6, 35ab
Alleluja, alleluja, alleluja
Ja jestem chlebem życia.
Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął.
Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia
J 6, 30-35 Ja jestem chlebem życia
W Kafarnaum lud powiedział do Jezusa:
«Jaki więc Ty uczynisz znak, abyśmy go zobaczyli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: „Dał im do jedzenia chleb z nieba”».
Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój daje wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu».
Rzekli więc do Niego: «Panie, dawaj nam zawsze ten chleb!»
Odpowiedział im Jezus: «Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie».
Oto słowo Pańskie
Rozważania do liturgii:
• Krzysztof Wons SDS/Salwator
• "Żyć Ewangelią" (wyd. Pomoc)
• Ks. Krzysztof Młotek
Kontakt: liturgia (at) niedziela.pl
'); setTimeout(function () {document.querySelectorAll("div#nd_liturgia a").forEach(elem => { elem.style.setProperty("display", "inline", "important")}); document.querySelectorAll("div#nd_liturgia img").forEach(elem => { elem.style.setProperty("display", "inline", "important") }); document.querySelectorAll("#nd_liturgia_bottom img").forEach(elem => { elem.style.setProperty("display", "inline", "important") });},2307);