Kościół św. Antoniego (Wzgórze św. Maksymiliana; franciszkanów) Gdynia (pomorskie)

Prospekt

Prospekt

Opis Instrumentu

Organy zostały złożone w dawnej kaplicy stojącej na miejscu dzisiejszego kościoła w 1957 r. przez firmę Fryderyka Szwarca z używanych części z niektórymi nowymi rejestrami. Po wybudowaniu w 1963 r. nowego kościoła zostały do niego przeniesione i powiększone. Prospekt rozbudowanego instrumentu został podzielony na trzy części. Lewa zawiera piszczałki manuału II i część piszczałek sekcji pedałowej, środkowa głosy Pryncypał 16’ i częściowo Pryncypał 8’, zaś prawa kryje piszczałki manuału I i pozostałe głosy pedałowe. Obecnie ze względu na zły stan instrumentu planowana jest budowa nowych organów.

Wiatrownice stożkowe. Klawiatury: manuały C-f3, pedał C-d1.

Stan instrumentu
Bardzo zły
Liczba głosów
30
Liczba klawiatur
2+P
Traktura gry
pneumatyczna
Traktura rejestrów
pneumatyczna
Dyspozycja instrumentu
Manuał IManuał IIPedał
1. Pryncypał 16’1. Eolina 8’1. Puzon 16’
2. Kwintaton 16’2. Burdon 8’2. Subbas 16’
3. Pryncypał 8’3. Kwinta 2 2/3’3. Violon 16’
4. Gamba 8’4. Róg kozi 8’4. Cello 8’
5. Klarnet 8’5. Prestant 4’5. Oktawbas 8’
6. Flet koncertowy 8'6. Flauto-trav 4’6. Choralbas 4’
7. Oktawa 4’7. Piccolo 2’7. Flet 2’
8. Flet rurkowy 4’8. Tercja 1 3/5’
9. Kwinta 2 2/3’9. Kwinta 1 1/3’
10. Viola 2’10. Septyma 1 1/7’
11. Cymbel 2 rz11. Siflet 1’
12. Mikstura 4-6 rz
Pomoce
Połączenia: I-P,II-P, II-I 16’, II-I 8’, II-I 4’,II-II 4’
Dzwonki (manuał I)
Dzwoneczki (manuał II)
Tremulanty dla manuałów I i II
Żaluzja manuału II
Wolna kombinacja
Crescendo
Automat pedału





Źródło
Oględziny własne 28.06.2005
R. Plenikowski, Ein Orgelbauer aus Karthaus erzählt, Kartuzy 2013, s. 26.
Autor
Tomasz Szałajda


Ostatnia modyfikacja: 2020-09-27 11:47:08

Kościół Przemienienia Pańskiego (Gdynia) - 21 głosów
Kościół nowoapostolski (Gdynia) - 5 głosów
Kościół NMP Królowej Polski (nowy) (Gdynia) - 28  (26 ) głosów

tomasz.pawlowski
tomasz.pawlowski 2021-05-02 12:41:12
Wydaję mi się, że podanie stanu "bardzo zły" nie jest adekwatne to do tego instrumentu. Grałem na nim kilka lat temu, wszystkie głosy działały, instrument grał i nie wydawał się szczególnie rozstrojony. W porównaniu z destruktami, które stoją w niektórych kościołach i nie grają od kilkudziesięciu lat ,nazwanie instrumentu grającego, lecz wymagającego wymiany czy remontu jest nadużyciem
Nie mam zamiaru krytykować autora wpisu lecz chciałbym rozpocząć dyskusję nad kryteriami oceny stanu instrumentów. Może administrator strony poda wytyczne co do kryterium oceny.

Zaloguj się, aby dodać komentarz!