Kościół Zwiastowania NMP Łącko (woj. zachodniopomorskie)

Ogólny widok instrumentu

Ogólny widok instrumentu

Opis Instrumentu

Budynek świątyni powstał w XIII wieku, a w roku 1607 został podany przebudowie. Znadujący się w nim instrument jest dziełem Christiana Friedricha Voelknera. Niestety nie jest znana data powstania organów. Można jedynie stwierdzić, że instrument powstał w czasie działaności organmistrza w Duninowie, czyli pomiędzy 1859 a 1900 rokiem.  Koszt budowy wyniósł 46 tysięcy marek. 

Organy umieszczone są we wnęce w kościelnej wieży, do której kształtu dopasowany jest prospekt. W cokół szafy został wkomponowany stół gry (grający siedzi tyłem do prezbiterium).

Instrument jest zasilany dmuchawą elektryczną, co w okolicy stanowi pewny ewenement. Głos Flautodolce 4' został najprawdopodobnie dodany później; świadczy o tym inna stylistyka i umieszczenie manubrium. 

Obecnie instrument nie jest używany w liturgii i oczekuje remontu, który z racji braku organisty został odłożony. Jego stan techaniczny jest zły: liczne zacięte dźwięki, uszkodzona klawiatura nożna, brak okładzin na kilku klawiszach manuału.

Skala manuału: C-c3; skala pedału: C-d1

Budowniczy
Christian Friedrich Voelkner (?)
Stan instrumentu
Zły
Liczba głosów
11
Liczba klawiatur
I+P
Traktura gry
mechaniczna
Traktura rejestrów
mechaniczna
Dyspozycja instrumentu
ManuałPedał
1. Bordun 16 Fuß1. Subbaß 16 Fuß
2. Principal 8 Fuß2. Octavenb. 8 Fuß
3. Hohlfoloete 8 Fuß
4. Gedact 8 Fuß
5. Octave 4 Fuß
6. Mixtur 5 fach
7. Gambe 8 Fuß
8. Violon 8 Fuß
9. Flautodolce 4'
Pomoce
Pedal Coppel
Calcanten zug
Stół gry

Stół gry








Opracował(a): Paweł Pajor
Źródło: Oględziny własne 7.07.2016
Rozmowa z księdzem proboszczem


Ostatnia modyfikacja: 2017-07-15 22:33:01


pablo7602
pablo7602 2016-11-18 19:14:50
Takie fajne instrumenty a stoją i się marnują. Najbliższy organista jest w Jarosławcu (gra hobbystycznie ze względu na pracę ) i w Barzowicach - pan Ignacy.

TheOrganist
TheOrganist 2016-11-02 16:34:39
Rozmawiałem z księdzem Andrzejem na temat remontu. Nawet umówieni byliśmy na oględziny. Niestety nie udało się sfinalizować planu. Byłem przy tym instrumencie dwa razy: w lipcu 2011 gdzie zagrałem swoją pierwszą mszę, później w sierpniu 2015 jako organista grupy kolonijnej. Instrument jest nieruszany. Jak przyjechałem w 2015 roku instrument był w stanie jakim go zostawiłem 4 lata wcześniej. Zamknięta klapa i ławka dosunięta do stołu gry. Na zdjęciach widać jakieś kartki. Mogą to być papiery, które ja tam zostawiłem przy ostatniej wizycie. Mam mnóstwo zdjęć i kilka nagrań z pobytu w zeszłym roku.

pablo7602
pablo7602 2016-10-30 14:22:39
A wiesz coś może o nich? Ja tam wpadłem w czasie wakacji bo było napisane, że ma być Msza. Zajechałem a tu nie ma. A, ze tam jest jakaś ośrodek rekolekcyjny to jakoś ubłagałem czy by nie wpuścili.
Największy problem było znaleźć włącznik dmuchawy albo dźwignie. Nawet w wieży byłem. Na samym końcu uwagę przykuł bezpiecznik z włącznikiem i to było to. Jeśli chodzi o brzmienie to nawet nie najgorzej na tle innych organów z okolicy i w ogóle szacun za sprawną i wydajną dmuchawę.

Z tego co mówił, miejscowy proboszcz brak organisty i dlatego nie podejmuje się remontu.

TheOrganist
TheOrganist 2016-10-20 23:22:45
Znam dobrze ten instrument. Zagrałem na nim kilka mszy niestety stan instrumentu jest fatalny. Miałem zrobić opis, niestety nie miałem skompletowanej dyspozycji.

pablo7602
pablo7602 2016-08-16 22:10:22
Pytałem proboszcza i mówił, że Voelknera. Mówił również, ze gdzieś ma schowany rachunek za organy.
Taki układ manubriów też stosował Voelkner. Każdy praktycznie napotkany instrument w okolicy jest jego dziełem ( za wyjątkiem Barzowic, Darłowa, Sławna)

m_sztuba
m_sztuba 2016-08-14 22:11:34
Skąd informacja, że są to organy Voelknera? Szafa, nazewnictwo i układ manubriów wskazywały by raczej na Schulzego. Od Voelknera pochodzi prawdopodobnie Flauto dolce.

Zaloguj się, aby dodać komentarz!