Kościół Wniebowzięcia NMP Sarbinowo (woj. zachodniopomorskie)

Prospekt

Prospekt

Opis Instrumentu

Organy w kościele parafialnym w Sarbinowie zostały wybudowane przez firmę Voelkner z Duninowa (Dünnow). Niestety, brak danych na temat daty budowy nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, czy budowniczym był Christian Friedrich, czy Paul. Początkowo organy miały dwa manuały, lecz sekcja manuału II została usunięta w 2005 roku podczas remontu wykonanego przez firmę Mollin z Odrów.
W ramach Międzynarodowego Festiwalu Organowego w Koszalinie każdego roku koncertują na tym instrumencie sławni organiści z całego świata.

Prospekt neogotycki. Wiatrownice klapowo-zasuwowe. Jeden miech magazynowy z możliwością ręcznego kalikowania.

Budowniczy
Voelkner
Stan instrumentu
Bardzo dobry
Liczba głosów
8
Liczba klawiatur
I+P
Traktura gry
mechaniczno-pneumatyczna
Traktura rejestrów
mechaniczna
Dyspozycja instrumentu
ManuałPedał
1. Bourdon 16'1. Subbas 16'
2. Principal 8'2. Oktavbass 8'
3. Viola di Gamba 8'
4. Rohrflöte 8'
5. Oktave 4'
6. Mixtur 3 Fach
Stół gry

Stół gry








Opracował(a): Piotr Fałdziński

Ostatnia modyfikacja: 2017-09-17 18:23:17


pablo7602
pablo7602 2017-09-18 18:29:01
Wydaje mi się, że Christian:
Po pierwsze Kościół pochodzi z lat 1856/57 a Paul przejął zakład w 1900 roku.
Po drugie układ mannubriów

Quattro
Quattro 2017-08-29 15:13:16 Edytowany
Wg mojej wiedzy praktycznej opartej na doświadczeniu gry na tych organach, głosy pedałowe są "importowane" z sekcji manuału, tj, z głosu Burdon i Pryncypał. Nie pamiętam, czy Oktawa nie jest podobnie "podbierana" z manuału, ale mam wrażenie, że nie.

Ogólnie bardzo ciekawy instrument i dość dobrze brzmiący w potężnym kościele. Organy stoją na "drugim" chórze. Grający, zanim dotrze do kontuaru, może mieć sporą zadyszkę. Po bokach, do długości ok. 2/3 kościoła były jeszcze boczne chóry na poziomie pierwszym, ale je zlikwidowano ze względów bezpieczeństwa.

Uważam, ze czterogłosowa pneumatyczna dostawka w postaci drugiego manuału nie ingerowała zbyt w strukturę organów ( chyba nawet nie było kopla ) a rozszerzała nieco wolumen brzmieniowy tego malutkiego - szczególnie mając na uwadze wielkość kościoła - instrumentu. Wiem, że zaraz odezwą się tacy, co będą mnie chcieli spalić na stosie za taki pogląd, ale co tam, może ujdę z życiem... :)

Pozdrawiam Panią Organistkę z tej parafii, o nazwisku zaczynającym się na W. Choć mam wieści, że teraz słychać tam męski śpiew....

Zaloguj się, aby dodać komentarz!